A A AAktualnościkomentarze (9)

Gmina Wołczyn. Będą wiatraki

Wiatraki mają stanąć m.in. w Wierzbicy Dolnej. (fot. Grzegorz Relich)

Wiatraki mają stanąć m.in. w Wierzbicy Dolnej. (fot. Grzegorz Relich)

Wiatraki mają stanąć w Wierzbicy Dolnej i w Szymonkowie.

- Firma Windprojekt z Inowrocławia jest zainteresowana budową pięciu elektrowni wiatrowych na terenie gminy Wołczyn – mówi Marcin Dłubak z wydziału techniczno-inwestycyjnego urzędu miejskiego w Wołczynie.

Zobacz: Szansa na wiatraki w Paczkowie i Otmuchowie

Wiatraki mają stanąć w Wierzbicy Dolnej i Szymonkowie.

Z pięciu planowanych przez Windprojekt obiektówwiatraków trzy miałby mieć moc 2 dwóch megawatów.

Energia wyprodukowana przez turbiny bęzie sprzedawana do elektrowni.

Inwestowaniem w tzw. czystą energię interesują się również inne firmy.

Gmina Wołczyn podpisała umowę na wykonanie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy.

Studium ma m.in. wskazać miejsca na elektrownie wiatrowe, określić zasady lokalizowania wiatraków, zwłąszcza odległość od domów ze szczególnym uwzględnieniem natężenia hałasu.

Prace projektowe potrwają do września 2013 roku.

Więcej na temat: biznes, wiatraki, firma, wołczyn

Komentarze (9)

  • 2012-03-28, 08:52

    Stany Zjednoczone mają największe elektrownie wiatrowe na świecie. Wielkie turbiny napędzane wiatrem stały się jednym z głównych odnawialnych źródeł energii, na które rząd USA wydał miliardy dolarów z kieszeni podatników - podaje portal ekologia.pl. Jednak wysokie koszty utrzymania, duża awaryjność i zmienne warunki pogodowe, sprawiają, że wiatraki są drogie i nieefektywne. Wynik? Ponad 14 tysięcy turbin wiatrowych stoi odłogiem i szpeci krajobraz Stanów Zjednoczonych.
    Opinia publiczna i inwestorzy zdali sobie sprawę, że energia z wiatru była tylko podatkowym przekrętem. Takiego zdania jest Ben Lieberman, starszy analityk polityki energii i ochrony środowiska w Heritage Foundation, który dziwi się dlaczego energia z wiatru jest tak wysoko dotowana. „Była to bańka mydlana, która pękła wraz z końcem rządowych dotacji” – skomentował sprawę. „To nie wiatr napędza turbiny wiatrowe, ale dotacje. Turbiny staną, gdy zabraknie pieniędzy” – zauważył Don Surber felietonista „Charleston Daily Mail”.

  • 2012-03-28, 09:03

    w austrii sa setki wiatrakow i dzialaja

  • 2012-03-28, 09:27

    Austria musi importować 30% energii elektrycznej z zagranicy,m.innymi z czeskiej elektrowni atomowej.

  • 2012-03-28, 19:11

    moim zdaniem nie warto... te wiatraki zeszpecą krajobraz tych wiosek, ilekroć przejeżdżam koło takich wiatraków, taki widok strasznie mnie drażni, nie ma nic przeciwko energii odnawialnej, ale krajobraz wokół mnie również jest ważny

  • 2012-03-29, 15:21

    Dymiące kominy i ogromne elektrownie z pewnością ładniej komponują się w krajobraz :)

By submitting this form, you accept the Mollom privacy policy.